SK "GRONICZKI"

SK "GRONICZKI"

    • Bendoszka, 10.10.2026 r.
      • Bendoszka, 10.10.2026 r.

      • 27.10.2026 22:41
      • W sobotę 10 października 2026 r. odbyła się kolejna w cieczka SK Groniczki. Po kilkudniach deszczowej i pochmurnej pogody niebo się przejaśniło i wreszcie wyjrzało słońce.
      • Wraz z naszym przewodnikiem Miłoszem Zelkiem, w grupie ok. 30 osób wyjechaliśmy rano z Placu Targowego w Kozach do Rycerki Górnej Kolonii. Po wyjściu z autokaru ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę schroniska PTTK na Przełęczy Przegibek. Od samego początku nasz przewodnik poddawał nas przeróżnym próbom i wyzwaniom, które urozmaicały wędrówkę i wprowadzały wszystkich w doskonały nastrój. Odbył się więc improwizowany taniec dla nauczycieli w wykonaniu uczniów, konkurs na najpiękniejszy bukiet jesienny czy konkurs wiedzowy, dotyczący określania kierunków świata itp. Okrutnej próbie została poddana pani od muzyki, która miała wymyślić melodię do tekstu „Zawartość składników mineralnych w 100 ml…”, który to tekst znajdował się na butelce wody mineralnej pewnej znanej firmy. Później tę pieśń musiała wykonać i… wykonała. Innym rodzajem współzawodnictwa, tym razem między rodzicami, było zbieranie grzybów. Od początku do końca wycieczki grzyby występowały w dużych ilościach i wszyscy mieli wielką frajdę, gdy je znajdowali. Dodać należy, że rodzice wykazali się niezwykłą determinacją i gotowi byli do dużych poświęceń, aby grzyba znaleźć. Po ok. 2 godzinach dotarliśmy do schroniska na malowniczej Przełęczy Przegibek.
        Mogliśmy odpocząć, coś przekąsić czy pohasać na świeżym powietrzu – każdy robił to, co lubił. Dalsza droga wiodła niebieskim szlakiem w kierunku Rycerki Dolnej. Po drodze stanęliśmy na dwóch szczytach: Bendoszce Wielkiej (1144 m n.p.m.) z Jubileuszowym Krzyżem Ziemi Żywieckiej i pięknymi widokami oraz Praszywce Wielkiej (1043 m n.p.m.), z bardzo ostrym podejściem i równie pięknymi widokami. Na obu szczytach mieliśmy chwilę na odpoczynek i podziwianie zachwycającej panoramy, którą nasz przewodnik obszernie nam objaśnił. Dalsza wędrówka do Rycerki Dolnej przebiegła sprawnie i bez zakłóceń, a jesienne kolory i piękna pogoda bardzo ją umilały. Po godz. 15:30 przyjechaliśmy do Kóz i oddaliśmy dzieci stęsknionym rodzicom. Do zobaczenia w listopadzie!
        S.Cz.-P.

                                                                               

      • Wróć do listy artykułów